Jak gra NOWA LUNA?

Kiedy 7 lat temu opisywałem na blogu pierwszą Silver Lunę, nie spodziewałem się, że ten  wtedy jeszcze skromny, lekko garażowy z wyglądu wzmacniacz Fezz Audio rozpocznie moją dłuższą przygodę z lampowym graniem. W tamtej recenzji pisałem o zaskakującej muzykalności, lekkości[…]

Kontynuuj czytanie …

Cyfrowe początki nagrań za żelazną kurtyną

„Cyfrowy chłód i romantyczne smyczki” Dosyć ciekawym wątkiem rozwoju cyfrowej techniki rejestracji dźwięku dla potrzeb fonografii jest to jak na początku lat 80 upowszechniała się w Europie wschodniej. Młodszym czytelnikom przypominam że były to czasy podziału Europy na dwa przeciwstawne[…]

Kontynuuj czytanie …